Cykl „Kobiety Chełma” – Kobieta „rakieta”!

DSC_0010
Rok 2020 zapowiada prawdziwe „Bomby” w moim projekcie „Kobiety Chełma”. Na pierwszy ogień, tuż przed niedzielną akcją „WOŚP” poszła Anka Wyczyńska – moja Kobieta „Rakieta”. Mam nadzieję, że i Wam udzielą się pozytywne emocje – Anna Wójtowicz-Wnuk

DSC_0014

DSC_0018_spox
Kobieta „rakieta”! Z wyglądu raczej niepozorna: drobna i czasem wydaje się nawet nieśmiała. Ale nie należy się tym sugerować: jak trzeba to potrafi na demonstracjach i głośno krzyczeć i jeszcze więcej działać. To prawdziwa petarda pozytywnej energii! Skąd ją czerpie? Z tego, co robi. Marsze, demonstracje, dobroczynne zbiórki w mieście – właśnie tam zawsze można spotkać Ankę „w akcji”.
DSC_0024
Zakręcona i skręcona – trudno jej usiedzieć w miejscu – podczas zdjęć nawet obiektyw czasem za nią nie nadąża. Anka jest jak sprężyna – nakręca innych do działania, ale sama też maksymalnie się spręża kiedy trzeba zrobić coś ważnego. Można powiedzieć, że już „zawodowo” organizuje w tym mieście różne akcje: zbiórki na rzecz potrzebujących (ubogich, chorych dzieciaków, ale też zwierzaków w potrzebie), wydarzenia charytatywne, ale jak trzeba to i protestacyjne. Działa na rzecz, tego, co dyktuje jej serducho. Na pytanie skąd w niej taka chęć działania na rzecz innych odpowiada szybko, krótko i z szerokim uśmiechem – Po prostu mam w sobie gen pomagania!
DSC_0026
Zawsze działa dla innych, a nie dla poklasku. Jednak to, co robi zostało też dostrzeżone i docenione – w 2017 przyznano jej tytuł chełmskiego „Społecznika Roku”.  Od tego czasu wcale nie osiadła na laurach i z takim samym zapałem angażuje się w kolejne inicjatywy. W ostatnim roku nie mogło jej zabraknąć i na Młodzieżowym Strajku Klimatycznym, podczas którego sadziła drzewka w parku oraz zachęcała ludzi do dbania o naszą planetę i na Dniu Zwierzaka, na który upiekła pyszne ciasta na rzecz podopiecznych chełmskiego schroniska. Jeszcze przed świętami wywołała uśmiech na twarzach wielu małych pacjentów z Oddziału Hematologii, Onkologii i Transplantologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie dostarczając im mikołajkowe prezenty zebrane w organizowanej przez nią zbiórce. A już kilka dni później marzła demonstrując pod sądem rejonowym w Chełmie.
 Pomagam, bo tak mi podpowiada serce, ale kiedy trzeba to walczę – też z całego serca – śmieje się.
DSC_0031_NA GLOWNE
Od lat okres największej aktywności i sprężenia zaczyna się dla niej podczas przygotowań do finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Anka w chełmskim sztabie działa już od kilku lat. – Co roku możliwość działania przy WOŚP to jest dla mnie po prostu prawdziwe święto. Ten czas, ta energia, poczucie wspólnego działania – to daje mi powera na cały rok – opowiada podekscytowana – Naprawdę trudno to wszystko opisać. W tym po prostu trzeba wziąć udział! – zachęca.
DSC_0036-22
Chociaż przy organizacji WOŚP pomaga regularnie, to dopiero rok temu po raz pierwszy pojechała na organizowany przez Jurka Owsiaka Pol`and`Rock Festival. Festiwal, który jest swoistym „podziękowaniem” dla wszystkich sympatyków Wielkiej Orkiestry. – Dużo osób bierze mnie za „rockową dziewczynę”, a tak naprawdę lubię przytulne i wygodne miejsca, więc strasznie obawiałam się tych „polowych warunków” – opowiada – Jednak okazało się, że cały ten wyjazd i mieszanie na polu namiotowym to było jedno z najlepszych doświadczeń w moim życiu! Atmosfera, świetni ludzie, przyjaźń i muzyka. Teraz jestem pewna, że chcę więcej! – śmieje się i już wie, że tej imprezy już nigdy nie odpuści. Podobnie jak finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w której zamierza grać tak jak Owsiak – do końca świata i o jeden dzień dłużej!
DSC_0040
Na pytanie skąd w niej taka chęć działania na rzecz innych odpowiada szybko, krótko i z szerokim uśmiechem – Po prostu mam w sobie gen pomagania!
DSC_0045_fajne
Ankę udało się jej „złapać” w akcji podczas licytacji na rzecz WOŚP w SP nr 11 w Chełmie, tuż przed 28. finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Właśnie w tym miejscu, dokładnie pięć lat temu zaczęła się jej przygoda z Wielką Orkiestrą.

DSC_0046

DSC_0050-22
Wpis na blogu powstał w ramach projektu „Kobiety Chełma”, którego pomysłodawczynią i realizatorką jestAnna Wójtowicz-Wnuk – pasjonatka fotografii, tłumacz przysięgły języka angielskiego i autorka projektu swojego życia, którym jest Szkoła Językowa Five o’clock w Chełmie: http://5oclock.org.pl/.  Tekst o Ance wyjątkowo napisała Justyna Nafalska – to pierwsza taka „sytuacja” w historii bloga, ale mam nadzieję, że nie ostatnia;)

DSC_0054_owsiak

Autor

Anna Wójtowicz-Wnuk

Pasjonatka fotografii, tłumaczka przysięgła, założycielka autorskiej szkoły języka angielskiego Five o'clock w Chełmie.

15 myśli na temat “Cykl „Kobiety Chełma” – Kobieta „rakieta”!”

  1. Świetny cykl wpisów, my kobiety musimy siebie głośno chwalić i komplementować! Podziwiam takie kobiety! Uważam, że oddają całe siebie i swoją energią zarażają innych!

    Polubione przez 1 osoba

  2. Oby jak najwięcej takich ludzi! I te piękne słowa „mam gen pomagania” ❤ W korpo, w którym do niedawna pracowałam wliczali kiedyś wolontariat dla przykorporacyjnej fundacji do oceny rocznej – organizacja wolontariatów była straszna, bo był aż nadmiar wolontariuszy. Gdy te akcje przestały wpływać na premie itp., to niestety trudno było nam się wyrobić z pracami w trakcie "akcji pomocniczych", bo nagle zaczęło nas brakować… Dlatego powtórzę jeszcze raz – oby więcej takich ludzi! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s